„Pan Tadeusz inaczej”. Wystawa lalek artystycznych | 11 września 2026 | Relacja
W piątkowe popołudnie 11 września miał miejsce wernisaż naszej pierwszej powakacyjnej wystawy, zatytułowanej „Pan Tadeusz inaczej". 12 ksiąg znanej każdemu epopei narodowej przedstawionych zostało w formie starannie zaaranżowanych scen, w których role postaci odgrywają lalki artystyczne, przygotowane przez Annę Michalczyk i Jolantę Weiser.
Przybyłych powitał dyrektor MRK Maciej Kordas, który przypomniał, że nowo otwarta wystawa jest już trzecią, na której prezentujemy lalki artystyczne twórczego duetu z Radomia. W roku 2022 była to wystawa „Sentymentalne powroty", nawiązująca do mody oraz atmosfery lat 20. i 30. XX w. W 2024 natomiast miała miejsce ekspozycja „Nie tylko dla moli (książkowych)", gdzie motywem przewodnim były wątki i postacie literackie. O zamiarze przygotowania serii lalek opartych na kanwie „Pana Tadeusza" autorki mówiły już dwa lata temu, teraz zaś możemy podziwiać efekty ich pracy. Na koniec dyrektor podziękował wszystkim członkom zespołu, którzy przyczynili się do powstania wystawy.
Kurator wystawy Magdalena Gronek-Gola również wyraziła swoją wdzięczność zaangażowanym w jej przygotowanie współpracownikom oraz przede wszystkim twórczyniom lalek za użyczenie prac. Zaznaczyła, że przygotowanie tej ekspozycji było przyjemnością i wyraziła nadzieję, że równie satysfakcjonujące będzie dla zebranych jej zwiedzanie.
Same artystki, dziękuję za życzliwe przyjęcie ich twórczości w Kozienicach i trzecie już zaproszenie, podkreśliły, że zamiarem ich było jak najwierniejsze odwzorowanie opisanych przez wieszcza scen w zakresie strojów, akcesoriów, wnętrz oraz samej fabuły eposu. Zachęciły też publiczność do zadawania pytań, które natychmiast zaczęły się pojawiać. Pytano zatem o to, z czego wykonane są lalki i jak długo trwa ich przygotowanie; czy najpierw powstaje lalka, czy koncepcja osadzenia jej w jakiejś scenie; kto robił pierogi obecne w scenie uczty na zamku Horeszków; czy młodzież zna „Pana Tadeusza" i dlaczego w ogóle autorki wybrały tę właśnie książkę? Odpowiadając na ostatnie pytanie lalkarki zwróciły uwagę na fakt, że epopeja Mickiewicza znakomicie nadaje się do tego rodzaju adaptacji, ze względu na bardzo bogate i sugestywne opisy.
Wreszcie przyszedł czas na oficjalne otwarcie wystawy. Dyrektor MRK ułożył na tę okazję krótki wiersz, nawiązujący formalnie do mickiewiczowskiego trzynastozgłoskowca:
„Pan Tadeusz" — dziś w muzeum, a nie na półce
Prezentuje się świetnie, jak klejnot w szkatułce
Format: lalki artystyczne, piękne i ciekawe
Pada więc pytanie: Otwieramy wystawę?
Tak postawiona propozycja spotkała się z powszechną aprobatą i została przyjęta przez aklamację. Od tego momentu wernisaż żył już własnym życiem, a jego uczestnicy mieli niepowtarzalną okazję uczestniczenia w oprowadzeniu autorskim, podczas którego panie Anna i Jolanta metodycznie przeszły wraz z zebranymi przez wszystkie sceny, opisując ich niuanse i odpowiadając na liczne pytania
Wystawa będzie w naszym muzeum prezentowana do końca roku. Zapraszamy serdecznie!





































