Muzeum Kozienice
muzeum kozienice

Wystawy stałe

             

 

                      Skarby naszej historii.

 

     Opactwo benedyktyńskie w Sieciechowie

 

 

 

 

 

 

 

                  W bednarskim fachu

 

 

 

Wielu z nas, a już na pewno większa część młodego pokolenia nie zdaje sobie sprawy z tego, czym zajmuje się bednarz i na czym polega bednarstwo.

Jest to jeden z najstarszych zawodów związanych z drewnem (wytwarzanie naczyń z klepek drewnianych m.in. beczek, balii, maselnic czy wiader). Zawód ten, kiedyś powszechny, w drugiej połowie XX wieku został prawie zapomniany i znajdował zastosowanie głównie w produkcji przedmiotów do celów dekoracyjnych.

Na ekspozycji zaprezentowany został warsztat bednarski, wiele bednarskich wyrobów oraz liczne narzędzia, między innymi kobylica do przytrzymywania drewna przy jego obróbce, wątorniki służące do wycinania rowka w klepkach, śruby do zakładania obręczy na złożone już naczynia.

Uzupełnieniem ekspozycji są eksponaty z zakresu sztuki ludowej - obrazy, rzeźby drewniane i ceramiczne pokazujące pracę bednarza.

Zaprezentowane eksponaty pochodzą ze zbiorów Muzeum Regionalnego w Kozienicach im. prof. Tomasza Mikockiego oraz Muzeum Wsi Radomskiej.

 

 

 

 

 

 

            "Naszej chaty niskie progi”

 

Wystawa prezentuje wnętrze dwuizbowej chałupy wiejskiej z przełomu XIX i XX w. Bogaty zbiór eksponatów etnograficznych pozwolił jej autorom na rekonstrukcję izby„czarnej”, w której koncentrowało się życie codzienne, izby „białej”- reprezentacyjnej, światecznej oraz komory – pełniącej funkcję magazynu. Dzięki temu możemy wyobrazić sobie, jak mieszkali ludzie w Rejonie Puszczy Kozienickiej, jakich używali sprzętów, jak spędzali czas, co ich cieszyło.

Tradycyjna chałupa urządzona była skromnie,jej wnętrza wypełniały surowe meble i liczne przedmioty używane w gospodarstwie domowym. Oznaką zamożności były haftowane poduchy, skrzynie wypełnione kilimami, odzieżą odświętną oraz święte obrazy.

Wystawa jest dokumentem tradycji, obyczajów i dziedzictwa wiejskiego. Przenosi nas w świat, który bezpowrotnie minął, gdzie wierzenia i wróżby łączyły się z realnym życiem.

 

 

 

 

 

 

 

 

               Zatrzymać czas i pamięć. Dawne Kozienice w fotografii

 

Na wystawie pokazanych jest ponad 300 zdjęć przedstawiających nasze miasto od czasów dwudziestolecia międzywojennego, poprzez okres okupacji, wczesne lata powojenne do czasów nam współczesnych.

Czas płynie szybko, zmieniają się ludzie, zmienia się wygląd miasta, ulice jak w kalejdoskopie ulegają szybkim przeobrażeniom.

Prawdopodobnie niewielu mieszkańców Kozienic pamięta jak wyglądało miasto kilkanaście a tym bardziej kilkadziesiąt lat temu. Fotografie które zatrzymały czas w kadrze, ocaliły miasto od zapomnienia, a jednocześnie uzmysłowiły nam jak wielkim zmianom i w jak krótkim czasie uległo nasze miasto. Pokazują one, jak z krajobrazu cichego, spokojnego miasteczka zniknęło wiele domów przede wszystkim tych drewnianych, które stanowiły o charakterze miasta.

Dzięki prezentowanym fotografiom możemy cofnąć się w czasie i odbyć spacer po Kozienicach sprzed lat.

Będzie to podróż sentymentalno – wspomnieniowa, która z całą pewnością dostarczy niemało wzruszeń, z tęsknotą wrócimy do dawnych lat, lat dzieciństwa i młodości.

 

 

 

 

 

                       Galeria malarstwa im. Stanisława Westwalewicza

 

Stanisław Westwalewicz – artysta malarz, grafik, rysownik, urodził się w 1906 roku w Kozienicach, gdzie spędził dzieciństwo i młodość. W latach 1928 – 1932 studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Jego mistrzami byli profesorowie: Włodzimierz Jarocki, Ignacy  Pieńkowski, Karol Frycz i Fryderyk Pastuch. Po studiach wrócił do Kozienic.

We wrześniu 1939 roku na ochotnika zgłosił się do wojska, po 17 września dostał się do rosyjskiej niewoli. Był więźniem w  Kozielsku i Griazowcu. Cudem uniknął śmierci w Katyniu. Jak sam niejednokrotnie powtarzał – spóźniłem się na własną śmierć.

W 1941 roku po wybuchu wojny rosyjsko – niemieckiej wstąpił do 2 Korpusu Armii Polskiej     gen. Andersa, z którym przeszedł cały szlak bojowy od krajów Bliskiego Wschodu do ziemi włoskiej. Pracował w drukarni polowej w której wydawany był  Orzeł Biały”. Później znalazł się w sekcji graficznej Oddziału 2 Korpusu w Neapolu, skąd ponownie przeniesiono go do Rzymu.

Przez okres wojny nie zrezygnował z twórczości artystycznej, cały czas malował, a swoje prace wystawiał  w Bejrucie, Bagdadzie, Damaszku, Jerozolimie i Rzymie. Po zakończeniu wojny na krótko powrócił do  Rzymu, gdzie został współzałożycielem międzynarodowego   stowarzyszenia   artystów Circolo Artistico Internazionale, zwanego też „Art. – Club” . Do stowarzyszenia  należeli artyści niemal z całej Europy.

Po krótkim pobycie w Anglii, w 1947 roku powrócił do Polski.  W 1962 roku artysta wraz z rodziną na stałe przeniósł się do Tarnowa, gdzie mieszkał i tworzył do końca życia.  Zmarł w Tarnowie 15 maja 1997 roku.

Do końca życia był czynny artystycznie. Pozostawił po sobie imponujący dorobek twórczy, dziesiątki obrazów z przedstawieniami martwych natur, pejzaży, scen rodzajowych, portretów, liczne rysunki i grafiki. Uprawiał nie tylko malarstwo sztalugowe, ale też zajmował się sztuką sakralną. Jest autorem polichromii w wielu kościołach, m. in. Tarnowie, Pilźnie a także w kościele p.w. Św. Krzyża w Kozienicach.

Na przestrzeni lat jego prace prezentowane były na niezliczonej ilości wystaw indywidualnych i zbiorowych w Polsce i poza jej granicami – we Włoszech, USA, Anglii, Niemczech, Austrii.  Jego obrazy znajdują się w polskich muzeach, a także w kolekcjach w kraju i za granicą.  Był laureatem wielu nagród i odznaczeń, czynnie uczestniczył w życiu kulturalnym i  artystycznym Tarnowa i Krakowa.

W latach dziewięćdziesiątych XX wieku odbyło się kilka wystaw retrospektywnych artysty: w Instytucie Polskim w Wiedniu, Pałacu Sztuki w Krakowie, w Galerii Sztuki Współczesnej w Tarnowie. W 1996 roku, w 90 rocznicę urodzin artysty kozienickie Muzeum Regionalne zorganizowało wystawę retrospektywną pt. „Stanisław Westwalewicz – Rodem z Kozienic”. Była to ostatnia wystawa, która powstała za życia Mistrza. W ten sposób bodaj symbolicznie powrócił do rodzinnego miasta. Nigdy nie zapomniał o mieście, z którym łączyły go silne więzi emocjonalne, wracał tu we wspomnieniach. W rozmowach często akcentował  i podkreślał   wagę Kozienic, a wyraz   swojej tęsknoty do rodzinnych stron  dał w  obrazach olejnych znajdujących się w kozienickim muzeum. Upamiętnił na płótnach stare przedwojenne Kozienice, te które pozostawił kilkadziesiąt lat temu.

 

Artystyczna ranga obrazów Stanisława Westwalewicza oraz jego piękny patriotyczny życiorys stały się przesłankami utworzenia w naszym muzeum galerii noszącej Jego imię. Jej zasadniczy zrąb tworzą obrazy ofiarowane przez Patrona. Galeria skupia obrazy malarzy polskich,  przede wszystkim tych, którzy w jakiś sposób związani byli z Kozienicami lub Puszczą Kozienicką poprzez miejsce urodzenia, czy też tematy obrazów.  Pokazane są także obrazy malarzy nie związanych z naszym regionem, ale ze względu na wartość artystyczną zasługujące na udostępnienie publiczności.

W galerii zaprezentowano prace m.in. Tadeusza  Ajdukiewicza, Wacława Chodkowskiego, Fryderyka Klopfera, Wacława Kościanowskiego, Walerego Eliasza Radzikowskiego, Bogusława Luśtyka…

 

 

  

  

ENEA Wytwarzanie S.A.- Oficjalny Patron Galerii  Malarstwa im. Stanisława Westwalewicza

 

 

 

Zapraszamy do zwiedzenia stałych wystaw poświęconych tradycji kulturowej mieszkańców regionu Puszczy Kozienickiej.

 

 

 

 

2011 © Muzeum Regionalne w Kozienicach Webdesign WebReklama